Fani klasycznego japońskiego RPG Chrono Trigger nie mają ostatnio dobrej passy. Po raz drugi w krótkim czasie nadzieje na remake tego przeboju okazały się bowiem płonne.
Wszystko zaczęło się kilka tygodni temu, podczas włoskiej edycji konwentu Comic Con. Jednym z gości był Yuji Horii, czyli scenarzysta
Chrono Triggera. Na panelu tłumacz błędnie przełożył jego wypowiedź i w rezultacie w świat poszła wiadomość, że powstaje remake
Chrono Triggera. Te doniesienia zostały jednak szybko zdementowane.
Niedługo potem nadzieje fanów zostały jednak rozbudzone ponownie, gdy w wywiadzie z serwisem
GameReactor Yuji Horii miał przyznać, że chce wrócić do tej marki, dodając, że wiele osób prosi go o remake wykonany w stylu HD-2D.
Problem z tym, że wywiad
GameReactora był udostępniono w formie wideo, z angielskim lektorem na tyle głośnym, że nie dało się usłyszeć wypowiedzi twórcy w jego ojczystym języku. W rezultacie japoński magazyn
Gamespark skontaktował się z firmą
Square Enix, która wyjaśniła, że nie ma takich planów, a scenarzysta został po prostu źle przetłumaczony.
Twórca został więc dwukrotnie źle przetłumaczony, co jest wręcz niedorzeczną sytuacją. Pokazuje jednak, jak wielką moc ma
Chrono Trigger trzy dekady po premierze. Ludzie chcą powrotu tej marki tak bardzo, że chwytają się każdych strzępków nadziei.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2025-05-20 14:13:34
|
|
|